Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2013

Spacer we mgle

National Forest Park to nie jedyna atrakcja Zhangjiajie. Nie był to też główny powód naszej wizyty w tym mieście. Jeszcze na etapie planowania naszej chińskiej podróży, przeglądania przewodników i blogów o Chinach natrafiłam na poniższe zdjęcie i artykuł opisujący szklany taras zawieszony na zboczu klifu góry Tianmen w prowincji Hunan. Takiej atrakcji nie mogliśmy odpuścić i bez wahania umieściliśmy Zhangjiajie na naszej trasie przejazdu.

W krainie Avatara

Narodowy Park Leśny w Zhangjiajie o powierzchni 4,810 hektarów jest zaledwie częścią malowniczego rezerwatu Wulingyuan o łącznej powierzchni 397,5 km². W roku 1982 uznany za pierwszy park leśny w Chinach, w 1992 wpisany na listę dziedzictwa narodowego UNESCO, a w roku 2004 uznany za UNESCO Global Park, po dziś dzień jest domem dla mniejszości etnicznych Miao, Tujia, Hui i Bai.
Przez park przepływa rzeka Souxi tworząc liczne malownicze wodospady i jeziorka, ale to nie one są główną atrakcją przyciągającą rzesze turystów, a formacje wapienne w kształcie ogromnych kolumn będące rezultatem wieloletnich erozji.  



Sūzhōu, ale kanał...!

Nasza wyprawa do Sūzhōu to od początku był jeden wielki kanał. Najpierw musieliśmy przebrnąć przez kupno biletów pociągowych, co po odstaniu w dwóch kolejkach do kasy, w końcu zakończyło się sukcesem! Potem, szczęśliwie znalazłszy się we właściwym, super szybkim pociągu naszą podróż do celu zakończyliśmy na niewłaściwej stacji. Industrialna okolica, bez żadnych kierunkowskazów w stronę słynnych kanałów niczym w Wenecji, okazała się być przedmieściami Sūzhōu. Szczęście w nieszczęściu, że udało nam się spotkać dwie chinki władające mową nam przyjazną, które po udzieleniu wszelkich wskazówek, wsadziły nas do taksówki i poinstruowały taksówkarza gdzie dokładnie ma nas zawieźć.