Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2013

Po staremu

Było o nowym, będzie o starym... Stare Miasto w Szanghaju niewiele ma już wspólnego z prawdziwym, historycznym miastem. Wąskie uliczki, zamieszkiwane niegdyś przez handlarzy opium i drobnych gangsterów ustepują powoli miejsca rozrastającemu się targowisku. Sklepy z herbatami, biżuterią, porcelaną, pamiątkami, wszelkiego rodzaju ozdobami, restauracje i herbaciarnie, to wszystko znajduje się pod jednym dachem YuYuan ShangCheng. Charakterystyczna chińska zabudowa przyciąga tłumy turystów, być może oryginalna, być może tylko stylizowana na okres dynastii Ming z pewnością może zachwycać. To tutaj napijecie się najlepszej herbaty w najstarszej herbaciarni w mieście Huxinting Chashi i zjecie przepyszne chińskie pierożki w Nanxiang Montou Dian. Przygotujcie się tylko na długie kolejki i bądźcie cierpliwi bo naprawdę warto.


Wielkie miasto przez duże S

Są miasta, które wywołują w nas zachwyt od pierwszych chwil i to uczucie, że będzie się chciało do nich wracać nieskończoną ilość razy. Tak było z Londynem, Barceloną, Amsterdamem, Florencją, a teraz do tej listy dołączył Szanghaj, największe i najbardziej zaludnione miasto Chin. Nowoczesny Pudong, przeludnione Stare Miasto i tętniące życiem i artyzmem French Concession, to wszystko uwiodło nas bez pamięci, do tego ludzie z różnych stron świata, otwarci, sympatyczni i niezmiernie ciekawi. Właśnie takie oblicze Szanghaju było nam dane poznać. Ale może od początku... Pekin opuszczaliśmy bez żalu, troszkę zmęczeni stołecznym nadęciem, policją i innymi strażnikami stojącymi na każdym rogu. Byliśmy bardzo zaciekawieni tym co nas czekało w Szanghaju, ale też nie mogliśmy doczekać się jazdy super szybkim pociągiem; 306 km na godzinę wyglądało imponująco. Szybkość której nie dało się wyczuć pozwoliła nam pokonać 1240 kilometrów z Pekinu do Szanghaju w niecałe 5 godzin. Przyznam, że jazda takim…

Szukając ciszy

Jak podaje World Population Satatistics Pekin liczy sobie około 20,693,000 mieszkańców i nie jest najbardziej zaludnionym miastem Chin (jest nim Szanghaj). Zagęszczenie ludności na 1 kilometr kwadratowy wynosi około 2,062 mieszkańców. Ponadto podobno w 2012 roku Pekin odwiedziło ok 230 milionów turystów krajowych i zagranicznych. Imponujące liczby, prawda?
Statystyki, statystykami a jak jest naprawdę? Jest tłoczno, ciasno i głośno. Przez te kilka dni gdziekolwiek byśmy nie poszli, tam zawsze czekał na nas tłum. W tym wielkomiejskim pędzie, przemieszczaniu się od jednego zabytku do drugiego, od jednej stacji metra do drugiej, udało nam się odnaleźć trochę ciszy i spokoju. Miejsca gdzie było niewielu turystów albo wcale.