Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2012

14/09 Dziki Zachód... Sierra Nevada

Po wyjechaniu z Granady skierowaliśmy się do następnego punktu naszej podróży - miasta Alemría przez góry Sierra Nevada.
Niejednokrotnie mogliśmy podziwiać górskie krajobrazy z dachu hop-on hop-off w Granadzie.
Na trasę przejazdu wybraliśmy drogę A337 przecinającą cały masyw górski w poprzek a następnie A348 biegnąca wzdłuż gór. Krajobraz z każdą minutą robił się coraz bardziej opustoszały i pustynny, a góry rosły i rosły aż ujrzeliśmy śnieg na ich szczytach. Podjazd zaczął sie bardzo niewinnie, lecz z każdym kilometrem droga stawała się coraz węższa, a za każdym zakrętem wzniesienie coraz bardziej strome. Przepiękne widoki, cisza i ogólny spokój zapierają dech w piersi, a każde wypowiedziane na głos słowo wprowadza tylko niepotrzebny chaos. Warto zatrzymać się w jednym z małych miasteczek na kawę, świeży sok z niezwykle słodkich pomarańczy i tapas, zasiąść na tarasie widokowym i najzwyczajniej w świecie nasycić się widokami i otaczającą atmosferą.